W nocy z 12/13 05. 2010r skradziono napęd SOLO 210 oryginalny ,śmigło laminat 124, tłumik kajana,odprężnik ,uprząż PELCZAR , napęd skradziono bez kosza, ponadto napęd posiada kilka charakterystycznych elementów , które tylko ja znam , kradzież została zgłoszona na policji i jest prowadzone dochodzenie , ktokolwiek miał lub otrzyma propozycję kupna napędu z takim wyposażeniem proszę o kontakt aby uniknąć późniejszych kłopotów.
tel.508 965 808
Pilot Pomógł: 2 razy Dołączył: 04 Mar 2009 Posty: 84 Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2010-05-14, 19:09
A w jakim mieście to zostało skradzione ? Z profilu wygląda na to że na Śląsku !
Z tego co pamiętam na grupie dyskusyjnej kolega podał wszystkie szczegóły o kradzieży skrzydła + napedu i po kilku dniach napęd odnalazł się w lesie, złodziej go porzucił .
Zamieść fotki i podaj we wszystkich grupach o tym fakcie. Może go znajdziemy szybciej niż ktokolwiek.
Taki sam napęd był wystawiony na allegro chyba w tamtym miesiącu , albo jeszcze wcześniej .
Pozdrawiam !
witam ponownie, mieszkam w Sosnowcu (dawne woj. katowickie) napęd kupiłem w marcu ,używany , zrobiłem na nim dopiero dwa krótkie loty ,w zeszłym roku zrobiłem kurs i uprawnienia tak żeby było zgodnie z prawem , mieszkam w bloku gdzie jest domofon , zamykane wejście główne do piwnicy , i od kilkunastu lat nie było żadnego włamania co uśpiło moją czujność, w przeciwnym razie byłbym ostrożniejszy , niestety ktoś z najbliższego sąsiedztwa to wykorzystał , ale jak wiadomo nie jest to rower czy komputer który można opchnąć za psie pieniądze byle komu, ktoś kto tego dokonał chyba nawet nie wiedział że do napędu potrzebny jest kosz i mimo że był rozłożony na 4 części to go nie skradziono, jeżeli policja znajdzie sprawcę ,a dochodzenie się dopiero zaczęło i muszę poczekać na wynik , to ok. niech złodziej poniesie karę, gorzej jezeli ten głupek kapnie się że nie sprzeda tego napędu i go gdzieś wyrzuci a złomiarze dopełnią reszty i wyląduje na złomowisku, na tym zakończy się moja przygoda z lataniem chociaż praktycznie się nie zaczęła, nie stać mnie na kupno kolejnego napędu, napisałem tą informację żeby też przestrzec potencjalnego nabywcę bo grozi za to kara jak za paserstwo,pzdr
coś nie mogę bezpośrednio wrzucić zdjęć ale tu są linki do nich
http://www.fotosik.pl/pok...5165e28b54.html http://www.fotosik.pl/pok...dac9853bf2.html
jak widać niestandardowa uprząż tłumik i przekładnia oraz odprężnik którego nie widać ,
jak wspomniałem są jechcze inne charakterystyczne cechy które znam tylko ja ale ich na forum nie ujawnię
Pilot Pomógł: 2 razy Dołączył: 04 Mar 2009 Posty: 84 Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2010-05-15, 11:21
Grześ !
Idź też na złomowisko i na bazar (jeżeli jest takowy) u Was.
Możesz sprawdzić czy nie kupili już ramy, jak będzie coś podobne to wzywaj policję.
I nie wdawaj sie w żadne dyskusje z kupującym, mów że chcesz kupić jakieś rurki aluminiowe ,żeby Ci pokazał co ma !
Każdy kto handluje złomem kolorowym ma obowiązek spisać dane sprzedającego .
Jeżeli masz spisane numery silnika lub dowód zakupu od gościa ( ewentualnie własne zdjęcia ) od którego kupiłeś napęd to w przypadku znalezienia takiego silnika na bazarze gość który go kupił od złodzieja też beknie za paserstwo.
Szukaj też w okolicach tam gdzie coś konstruują jakieś gokarty, samochodziki , może ktoś buduje łódke na napęd ze śmigłem , poduszkowiec !
Trzeba szukać, mojemu znajomemu ukradli piłę motorową, i po 5 godzinach znalazł na bazarze.
Działaj u siebie , Policja nie będzie zajmowała się tylko Twoim przypadkiem , na ogłoszeniach będę sprawdzał, jak by co dam Ci znać !
Mam znajomego w Sosnowcu co lata na PPG , też mu dam znać !
Trzeba po prostu zaszczuć gówniarza !
Niech wszyscy w okolicy wiedzą o tym fakcie !
Pozdrawiam !
jutro bez względu na pogodę wyruszam na okoliczne złomowiska, są też w okolicy dwie giełdy gdzie między innymi chandlują różnym dziadostwem ze śmietników itp. dzięki za radę
Pilot Pomógł: 2 razy Dołączył: 04 Mar 2009 Posty: 84 Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2010-05-20, 08:45
Cześć Grześ !
Napisz co się dzieje i jak się sprawy mają .
Pozdr.
objechałem okoliczne złomowiska i żadnego śladu, w sobotę i niedzielę idę na giełdę sprawdzić czy nie mają czegoś handlarze starociami, z policji póki co też żadnego odzewu, albo ktoś ten napęd zamelinował i czeka aż sprawa przycichnie albo utopił w jeziorze bo przecież ktoś musiałby go znaleźć gdyby został porzucony, na policji "pocieszyli " mnie ,że nieraz takie sprawy mogą wyjść nawet po umorzeniu dochodzenia jak złapią złodziei na innym włamaniu , ale to dla mnie marna pociecha , jak coś będzie wiadomo to oczywiście napiszę o tym , pzdr
Pilot Pomógł: 2 razy Dołączył: 04 Mar 2009 Posty: 84 Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2010-07-20, 06:37
Cześć Grześ !
Wysłałem Ci SMSa o tym, że na grupie znaleźli Twój napęd w Szczyrku , napisz co w tej sprawie dalej się dzieje !
Pozdrawiam !
napęd jest faktycznie w szczyrku , cały i zdrowy ale o tym jak do tego doszło i jak się sprawa zakończyła napiszę jak wszystko się wyjaśni,na razie policja go zabezpieczyła ,więc chyba nie zginie. pzdr i dziękuję wszystkim za pomoc
Pilot Pomógł: 2 razy Dołączył: 04 Mar 2009 Posty: 84 Skąd: podkarpacie
Podziękuj Adamowi za pamięć o tym i napisanie na grupie , ja tylko wysłałem Ci SMS-a , może ktoś inny też Ci wysłał. Ale super że się odnalazł. Teraz złodziejowi ręce przy samej życi upierniczyć, żeby po cudze nie sięgał !
Pozdr. Wracaj do latania
Drodzy koledzy ! chciałbym Wam wszystkim serdecznie podziękować za zaangażowanie i pomoc w sprawie odnalezienia napędu , dziękuję za wszystkie smsy i telefony .
Ogromne podziękowania należą się Grzegorzowi , bo to on zupełnie przypadkowo odnalazł i rozpoznał napęd w Szczyrku i mimo agresywnej postawy właścicieli "komisu" czekał wraz z bratem na mój przyjazd .
Gdy przyjechałem na miejce i opisałem szczególne cechy napędu facet z "komisu" zrozumiał , że posiada kradziony sprzęt , mimo wszystko wolałbym nie ujawniać nazwy tego "komisu" i nazwisk zamieszanych w sprawę osób , ponieważ z ich relacji wynika , że zakupili sprzęt w połowie czerwca nie podejżewając iż pochodzi z kradzieży , w związku z tym dopóki policja nie wyjaśni czy faktycznie dokonali zakupu nieświadomie i przede wszystkim od kogo ,to nie jestem upoważniony do podawania szczegółowych informacji. póki co napęd jest zabezpieczony przez policję w szczyrku . dziwić może fakt , że faceci z wieloletnim doświadczeniem w branży połaszczyli się na zakup sprzętu (pewnie cena była atrakcyjna) nie próbując nawet zweryfikować jego pochodzenia i uwierzyli w to co im powiedział sprzedający nieznany męszczyzna,po którym pozostał jedynie numer telefonu (z którego wysłał mmsa ze zdjęciem napędu) i nie wiadomo czy można go będzie namierzyć , oczywiście napiszę gdy dowiem się czegoś na temat sprawcy,
W całej tej sprawie pocieszająca jest solidarność środowiska paralotniarzy , że można liczyć na bezinteresowną pomoc zupełnie obcych ludzi mających tą samą pasję - bezcenne !
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
Pilot Pomógł: 2 razy Dołączył: 04 Mar 2009 Posty: 84 Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2010-08-18, 13:46
Hej Grześ !
Latasz już ? Odzyskałeś swój wiatraczek ? Szczyl siedzi ?
Pozdrówka !
witam ponownie , jeszcze nie odzyskałem wiatraka ,jest nadal w Szczyrku , wydzwaniam do gościa co prowadzi tą sprawę a on ciągle uprzejmie to samo gada , że musi otrzymać z Bielska protokół z przesłuchania gościa co go kupił , a że są wakacje to sie ciągnie i takie tam pieprzenie. widocznie przy takiej sprawie jest za dużo roboty , łatwiej jest spisać małolatów pijących piwo ,albo gościa co przechodzi przez jezdnię w niedozwolonym miejscu wlepić im mandaty i już są wyniki. narazie pewne jest , że facet co kupił sprzęt będzie miał postawiony zarzut o paserstwo , a ten co ukradł ?? no najlepiej żeby sam przyszedł na komisariat i się przyznał !. mam taką cichą nadzieję , że jeszcze w tym sezonie uda mi się polatać . pozdrawiam
Pilot Pomógł: 2 razy Dołączył: 04 Mar 2009 Posty: 84 Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2010-08-20, 09:30
Napisz pismo o natychmiastowy zwrot sprzętu ! Udokumentowałeś i udowodniłeś że to Twoja własność więc mają Ci go zwrócić ! Nie oni znaleźli skradziony napęd tylko Ty im wskazałeś gdzie on jest .
Nie dzwoń, bo dzwonienie nic nie da, Ty zostałeś okradziony, sprzęt jest Twój, Trzymanie napędu na komendzie nic im nie da, chyba że chcą się na niego patrzeć.
Ciebie obchodziło tylko odzyskanie sprzętu , a procedurą niech się zajmują odpowiednie służby. Mają jednego gościa , niech szukają drugiego !
Zostały sporządzone protokoły, oględziny sprzętu to niech se porobią jeszcze zdjęcia i oddawają napęd, bo im do niczego już jest niepotrzebny . Acha i jeszcze jedno, zapewne stoi Twój napęd w garażu w kurzu i w brudzie, nie przykryty , po tym wszystkim i tak musisz posprawdzać wszystko i wyczyścić . Sprawdź w jakich warunkach jest ten napęd przechowywany . To urządzenie do latania , a nie do jazdy po drogach , jak rower czy hulajnoga , napisz to w piśmie . I odwołuj się po wszystkich odpowiedziach z Policji. Pisz najlepiej do komendanta, i coraz wyżej aż do głównego !
Papier wszystko przyjmie, za pokwitowaniem odbioru na kopii , z telefonów moga się wyłgać .
Pozdrówka !
Józek !
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum