Rumcajs
Dołączył: 26 Sie 2009 Posty: 1 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-10-01, 06:45 Solo i strzały w gaźnik
Myślałem że będę pisał o automatycznym odprężniku a tym czasem solówka zrobiła mnie w trąbę. Po walce by ją doprowadzić do stanu poprawnego działania który opiszę kiedy indziej udało mi się wreszcie polecieć. ALE JAZDA !!!!!!. Niestety już przed startem silnik kichnął w gaźnik . W locie było ok. Ale już po lądowaniu nie udało mi się go uruchomić . Teraz gdy po kilku szarpnięciach kicha potężnie wypluwa całe paliwo z karteru i jest kicha. Może ktoś wie co z tym poradzić. Rumcajs
Późny zapłon z reguły kicha w wydech a za wczesny w gaźnik
Sprawdzić trzeba uszczelnienie wału(zimeringi na wale) i gażnik
nie rozbierałem nigdy tego silnika ani gaźnika ale myśle że jest dość prosty-jestem mechanikiem motocyklowym(Yamaha)...Pozdrowionka
To Yamahy mają odwrotnie jak pisze instrukcja i praktyka? )
musze to sprawdzic..bo mialem do czynienia z Yamahą ale nie strzelala w gaznik..kajan
andreas
Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 12 Skąd: białystok
Wysłany: 2010-03-26, 20:32 Solo 210
Witam. Moja solówka rowniez bardzo ciezko pali , mam odprężnik ale odpala z wielkim trudem dopiero po wielu prubach... włączam ssanie ale mimo to są problemy .... a jesli juz odpali to dziala bez zarzutów....
To ze ciezko pali..masz kiepski zaplon,slaba iskra sprobuj zmienic fajke na taką od pilarki
bez opornika w srodku i daj mniejsza przerwe na swiecy 0.4mm
albo zaloz zaplon od skuterka,teraz sa nowoczesne zaplony i bez meki..pali za smiglo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum